Przez ponad sto lat okres Zaborami wywarł głęboki wpływ na losy Zamościa i całej Zamojszczyzny. Zmieniały się granice, władzę przejmowali kolejno Austriacy i Rosjanie, a miejscowa społeczność stawała w obliczu utraty praw politycznych i ekonomicznych. Pomimo tego mieszkańcy nie pogodzili się z nową rzeczywistością: tworzyli tajne stowarzyszenia, rozwijali działalność kulturalną i oświatową, uczestniczyli w powstaniach i utrzymywali przy życiu narodowe tradycje. Niniejszy tekst przybliża najważniejsze aspekty życia w regionie od końca XVIII aż po drugą połowę XIX wieku.
Geneza i pierwsze lata pod obcym panowaniem
W wyniku trzeciego rozbioru Polski w 1795 roku Zamość znalazł się początkowo w granicach Austrii. Rozwiązanie Ordynacji Zamojskiej oznaczało kres samodzielnych rządów rodu Zamoyski, który od 1589 roku pełnił funkcję właścicieli miasta–twierdzy. Podstawą funkcjonowania lokalnego ośrodka administracyjnego stała się nowa struktura Austriacka, wprowadzająca biurokratyczne zasady zarządzania oraz zwiększone opodatkowanie. W ciągu kilku pierwszych lat obce władze przeprowadziły pierwsze Reformy mające na celu podporządkowanie dawnych dóbr ordynackich centralnej administracji we Wiedniu. Zamojskie czeladnictwo i rzemiosło odczuwały brak dotychczasowych przywilejów, a chłopi, wobec likwidacji części łanów, zostali włączeni do systemu pańszczyzny na nowych zasadach.
W 1809 roku tereny Zamojszczyzny zostały wyzwolone przez wojska Księstwa Warszawskiego, co zapoczątkowało epizod krótkotrwałego powrotu nadziei na odrodzenie Rzeczypospolitej. Zamość, znów pełniący rolę Twierdza granicznej, stanowił ważny punkt strategiczny skierowany przeciwko Rosji. Dopiero kongres wiedeński w 1815 roku przyznał ten obszar Imperium Rosyjskiemu, włączając go do Królestwa Polskiego. Pod panowaniem carskim wzmocniono garnizon, a miasto zostało objęte cenzurą i restrykcyjnym nadzorem policyjnym, co wpłynęło na ograniczenie swobody działalności samorządowej.
Gospodarka i struktura społeczna
Dynamiczna przekształcenia zachodzące w XVIII i XIX wieku zmieniały oblicze zamojskiego Społeczeństwo z rolniczego na bardziej zróżnicowane. Kolejne projekty urbanistyczne i rozbudowa fortyfikacji Rosyjskich sprzyjały rozwojowi lokalnego handlu oraz rzemiosła. W 1846 roku powstanie Galicyjskie wykazało rosnące napięcia między chłopami a dawną Szlachta. Choć region pozostawał pod carskim zaborem, wiadomości o działalności Konfederacji Krakowskiej i bunty chłopskie szybko docierały do Zamościa, potęgując lęk władz przed kolejnymi wybuchami niepokojów.
Duże znaczenie miały reformy uwłaszczeniowe z 1864 roku, które uwolniły część chłopów od obowiązku pańszczyzny. Powstawały nowe folwarki, a drobni rolnicy zdobywali szansę na ograniczone gospodarowanie. Mimo ograniczeń podatkowych region przeżywał okres rozkwitu uprawy buraka cukrowego i pszenicy, co skutkowało pojawieniem się pierwszych młynów parowych i cukrowni. Linie kolejowe łączące Zamość z Dęblinem i Lublinem doprowadziły do intensyfikacji wymiany towarowej. Rzemieślnicy, korzystając z tranzytu, rozwijali warsztaty stolarskie, kuźnie i manufaktury włókiennicze.
Pod koniec XIX wieku Zamość nadal pełnił rolę lokalnego centrum administracyjnego, ale coraz wyraźniej zarysowywał się podział na warstwę urzędników carskich, rosnącą grupę kupców i zamożnych rolników oraz biedotę miejską i wiejską. Intensyfikacja fiskalizmu i obowiązkowe dostawy zboża przynosiły liczne protesty, które choć tłumione, świadczyły o wzroście świadomości społecznej.
Walka o niepodległość i ruchy oporu
Już w 1830 roku mieszkańcy Zamościa i okolic aktywnie wsparli powstanie listopadowe, wysyłając rekrutów i zaopatrzenie na front. W okresie po upadku zrywu miasto stało się ośrodkiem tajnych spotkań patriotów, którzy organizowali drukarnie konspiracyjne. Konfederacja Barska, choć zlokalizowana głównie w Małopolsce, inspirowała miejscowych do formowania lokalnych oddziałów ochotniczych. Wielu młodych ludzi, zdeterminowanych odzyskać wolność, wyjeżdżało na Litwę i do Królestwa Kongresowego, by dołączyć do ukrytych struktur powstańczych.
Stłumienie powstania styczniowego w 1864 roku przyniosło surowe represje: konfiskatę majątków, zesłania na Syberię i masowe aresztowania. W regionie Zamojszczyzny pojawiły się całe rodziny skazane na banicję. Niemniej duch oporu nie zgasł – w lasach Roztocza funkcjonowały oddziały partyzanckie, a lokalne dwory pełniły rolę punktów przerzutowych dla materiałów wybuchowych i broni. Ukryte archiwa i notatki dowodzą, że istniały plany skoordynowanej akcji zbrojnej w rejonie Tomaszowa Lubelskiego.
Nawet po klęsce powstania pojawiały się ogniska sprzeciwu, manifestacje na rynku Zamościa czy nielegalne zebrania studentów uczelni we Lwowie i Krakowie. Duch oporu podtrzymywały również okoliczne parafie, które w kazaniach i szkołach parafialnych przekazywały zakazane przez władze carskie wiadomości o wolności i suwerenności.
Kultura i edukacja w cieniu zaborów
W warunkach ścisłego nadzoru policyjnego instytucje kulturalne odgrywały kluczową rolę w przechowywaniu tożsamości narodowej. W Zamościu utworzono tajne kursy Edukacja cywilna, uczące języka polskiego, historii Rzeczypospolitej i literatury. Biblioteki konspiracyjne rozrastały się w prywatnych domach, gdzie można było wypożyczyć dzieła Mickiewicza, Słowackiego czy Historyka Jamy. Rzemiosło teatralne odżyło dzięki wystawieniom patriotycznych sztuk i widowisk ulicznych.
Mimo zakazu drukowania polskojęzycznych gazet wydawano nielegalne biuletyny, w których publikowano relacje z wydarzeń na terenach zaboru pruskiego i austriackiego. Działalność ta, choć narażona na konfiskatę i aresztowania, pomogła zachować pamięć o tradycji konfederackiej i o wartościach suwerennościowych.
W roku 1894 na terenie dawnej Ordynacji Zamojskiej powstało Towarzystwo Przyjaciół Nauk, które mimo restrykcji organizowało odczyty, wykłady i kursy dla młodzieży. Dzięki zaangażowaniu lokalnych elit, a zwłaszcza potomków dawnych ordynatów, w mieście utrzymywała się edukacyjna i kulturalna atmosfera, stanowiąca zalążek przyszłych inicjatyw odrodzeniowych po odzyskaniu niepodległości.